poniedziałek, 25 czerwca 2018

CO TEN ADAŚ TAKI ZŁY?

Relacje na instagramie, nagrania i zdjęcia na snapchacie, milion postów na facebooku, tysiące artykułów w gazetach. 
Nie dało się o tym nie słyszeć. Nie dało się nie słyszeć o wczorajszym, ważącym o losach Polaków w mundialu 2018, wyniku meczu z Kolumbią.
W skrócie mówiąc, w czwartek gramy z Japonią o honor, a później pakujemy walizki i wracamy do domu.

Wszyscy się tym przejęli. Kibice, piłkarze, ich rodziny, legendy polskiego sportu i wiele innych osób.
Śmiem twierdzić, że mimo wszystko najbardziej przejął się tym Adaś-trener Polskiej reprezentacji.

W sumie to podczas meczu nie dało się zauważyć, by Nawałkę dręczyły jakieś wyrzuty sumienia, wręcz przeciwnie-wyglądało na to, że był zły na naszych chłopaków. Niemniej jednak wywiad z nim pokazał nam, że ma on do siebie ogromne pretensje.

Praca w PZPN, jak wszyscy doskonale wiemy, jest ogromnym wyróżnieniem. Adam pracuje tam jako selekcjoner od ponad 5 lat. Przygotowywał nasz zespół m.in. do Euro 2016, gdzie doszliśmy do ćwierćfinału i do tegorocznych Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, na które zakwalifikowaliśmy się pierwszy raz od 12 lat.

Myślę, że Nawałka jest w pełni świadomy swoich osiągnięć. Mimo to, tak jak powiedział w konferencji prasowej, ,,bierze na siebie przegraną Polaków". Jest on nawet gotowy na stracenie swojej posady w PZPN. Wyznał, że umowę z tym związkiem ma podpisaną do końca mundialu. Jak powiedział: ,,Oczywiście w tej sytuacji, po ostatnim meczu oddaję się do dyspozycji zarządu, prezesa PZPN i wtedy zostaną podjęte decyzje".


Znalezione obrazy dla zapytania adam nawałka mundial 2018
ŹRÓDŁO ZDJĘCIA

wtorek, 19 czerwca 2018

SŁYSZELIŚCIE CO ZROBIŁA TA KRYCHA SPOD 10?

Brak ludzi na ulicach, krzyki dobiegające z domów i barów, biało-czerwone flagi wywieszone przy samochodach oraz na oknach domów, włączone w większości domów telewizory...

Jak pewnie wiecie, powodem takich zachowań w całej Polsce było to, że dziś o godzinie 17:00 na stadionie Spartaka Moskwa zabrzmiał pierwszy gwizdek, który oznajmił tysiącom osób na trybunach oraz milionom przed telewizorami, że właśnie rozpoczyna się pierwszy od roku 2006 mecz Polaków w Mistrzostwach świata w piłce nożnej.

Od jakiegoś czasu interesuję się tematem piłki nożnej. Według statystyk, szanse na wygraną nasze i Senegalu, z którym się pojedynkowaliśmy, były prawie takie same. Napisałam prawie, ponieważ Polska miała odrobinę większe szanse na zwycięstwo w tym starciu.
Niestety, ale tym razem statystyki nas zawiodły i przegraliśmy z naszym rywalem 2:1.

Zabrzmię teraz jak typowa, polska cebula, ale mimo przegranej, wydaje mi się, że byliśmy lepsi w tym meczu.
W sumie to nawet nie wydaje mi się, statystyki mówią swoje. Śmieszna sytuacja, bo we wszystkim oprócz liczby goli byliśmy lepsi od Senegalu. Ale nie ma co się załamywać, przed nami jeszcze 2 mecze.

Nie powiedziałam wam jeszcze co zrobiła Krycha!
Mecz rozgrywał się nieźle dla Senegalczyków, na początku jeden gol samobójczy strzelony przez Thiago Cionka, później gol strzelony na pustą bramkę przez M'Baye Nianga, ale Polska najwdoczniej nie chciała pozostać dłużna rywalom.
W 86 minucie, po dośrodkowaniu piłki przez wykonującego rzut rożny Kamila Grosickiego, zawodnik z numerem 10, Grzegorz Krychowiak, pseudonim Krycha, przejmując piłkę na głowę, trafił nią (piłką, nie głową haha) prosto w bramkę Senegalu, dzięki czemu udało nam się skończyć mecz z wynikiem 2:1!

Gdyby ktoś nie oglądał naszego starcia, a był zainteresowany jego tematem, to zachęcam go do obejrzenia poniższego skrótu z meczu > KLIK

Znalezione obrazy dla zapytania polska senegal
ŹRÓDŁO ZDJĘCIA